Wczesnym popołudniem miało miejsce rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniejszy list miłosny. Ilość zgłoszeń potwierdziła, że tradycja pisania listów miłosnych nie jest przeżytkiem, mimo iż coraz rzadziej spotykamy się z tą formą. Mając na uwadze podtrzymanie i popularyzację tego pięknego zwyczaju zwycięzcy zostali nagrodzeni z rąk m.in. Marcina Marca burmistrza Sandomierza, wyjątkowymi nagrodami, wśród których znalazły się vouchery na kolację w sandomierskich restauracjach, niecodzienny spacer w Podziemną Trasą Turystyczną oraz inne, cenne gadżety. Wyróżniona została również najmłodsza uczestniczka konkursu – kilkuletnia dziewczynka, która osobiście przygotowała piękny list walentynkowy.
Na spacerowiczów czekała także niezwykła walentynkowa fotoramka, przy której zakochani mogli zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie oraz wziąć udział w specjalnym konkursie z nagrodami, współorganizowanym wraz z Tygodnikiem Nadwiślańskim. Główną atrakcją Jarmarku, na scenie walentynkowej, był występ połączony ze wspólnym śpiewaniem wraz z Zespołem Wokalnym Pałacyk Michla oraz Kapelą Lasowianka, którzy oprócz ludowych pieśni zaprezentowali znane „grechutki”, porywając tłum do tańca. Było wyjątkowo hucznie, widowiskowo i uroczyście.
Ostatnim punktem walentynkowego programu była niesamowita projekcja animacji – Baśń o Lasowiackim Sercu, powstałej w kwietniu według opowiadania Anny Rzeszut, współzałożycielki Zespołu Obrzędowego Lasowiaczki z Baranowa Sandomierskiego. Scenariusz jednej z czterech bajek-legend, powstałych w ramach spontanicznej akcji pracowników Miejskiego Domu Kultury w Stalowej Woli opiera się na legendach znalezionych w archiwach Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie.
sandomierz.eu






