(1 IV 1930, Poznań – 28 XI 2020, Konstancin)
Stanisław Tabaczyński był wybitnym archeologiem. Uczonym o wielkim autorytecie, zasługach, imponującym dorobku naukowym. Studia ukończył w Poznaniu w 1955 r., jeszcze w ich trakcie rozpoczął pracę w Katedrze Archeologii Polski Uniwersytetu Poznańskiego. Od 1956 r. do przejścia na emeryturę pracował w Instytucie Historii Kultury Materialnej PAN (obecnie: Instytut Archeologii i Etnologii PAN). Piął się po kolejnych szczeblach naukowych stopni i godności – od 1983 r. profesor zwyczajny, od 1994 r. członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk, także wielu towarzystw i korporacji naukowych, polskich i zagranicznych. Uczestnik i referent licznych międzynarodowych kongresów i spotkań naukowych. Wykładowca uniwersytecki, m.in. w Instytucie Archeologii UW i na paryskiej Sorbonie. Promotor wielu prac doktorskich i magisterskich. Znakomity badacz terenowy, uczestnik ekspedycji archeologicznych, m.in. w Biskupinie, Poznaniu, Wrocławiu, na Grodach Czerwieńskich, także (jako uczestnik i kierownik badań) w Wenecji, w Lombardii, we Francji, Algierze i Algierii. Drugi wątek jego zainteresowań naukowych, w którym osiągnął wybitne rezultaty, to problematyka teorii i metodologii badań archeologicznych. A także ten, dla nas szczególnie istotny – Sandomierz i Ziemia Sandomierska.
Był rok 1969, kiedy na drodze archeologicznych zainteresowań Stanisława Tabaczyńskiego (był wtedy docentem) i jego małżonki, także archeologa, Eleonory Tabaczyńskiej (5 VIII 1931 – 15 VI 2015), stanął Sandomierz. Z ramienia Instytutu Kultury Materialnej PAN podjął wtedy kompleksowe, trwające do 1973 r., badania wczesnośredniowiecznego ośrodka grodowo-miejskiego w Sandomierzu. Ich głównym założeniem było zlokalizowanie najstarszego grodu i rozpoznanie układu przestrzennego osadnictwa. Podjęte wówczas w Sandomierzu badania należały do największych przedsięwzięć archeologicznych realizowanych w powojennej Polsce. Nawiązywały do badan archeologicznych prowadzonych od 1958 r. przez Eligię i Jerzego Gąssowskich (słynne odkrycie „sandomierskich szachów” w pobliżu kościoła św. Jakuba!). Prace archeologiczne podjęte przez Stanisława Tabaczyńskiego miały miejsce w szczególnym dla Sandomierza czasie: intensywnych prac inżynieryjno-konserwatorskich związanych z ochroną i zabezpieczeniem substancji zabytkowej miasta, zagrożonej osuwaniem się skarpy lessowej i związanych z tym katastrof budowlanych na terenie Wzgórza Miejskiego.
Badania archeologiczne prowadzono na Wzgórzu Zamkowym rozpoznając m.in. relikty potężnego drewniano-ziemnego wału obronnego, na dziedzińcu Collegium Gostomianum, gdzie ujawniono relikty kościoła św. Piotra i wielowarstwowy cmentarz, a także obiekty i zabytki, które świadczyły o istnieniu w tym miejscu w wiekach XI-XII ufortyfikowanego podgrodzia oraz na osnutym legendarnymi wątkami wzgórzu Żmigród u podnóża ul. Zawichojskiej.
Prace archeologiczne w Sandomierzu miały charakter interdyscyplinarny. Do udziału w nich, a także do analizy uzyskanych w ich toku kopalnych źródeł,Stanisław Tabaczyński skrzyknął bardzo szeroki krąg specjalistów różnych dziedzin: historyków, historyków sztuki, numizmatyków, geologów, geofizyków, geotechników, antropologów, petrografów, archeozoologów i botaników… To jeszcze niepełna lista. Rezultaty tych specjalistycznych badań, zespolone z wnikliwymi analizami archeologów, wypełniają dwa obszerne (913 stronic) tomy monumentalnego dzieła „Sandomierz. Badania 1969-1973” (Warszawa 1993, 1996) pod redakcją Stanisława Tabaczyńskiego – wspaniałego świadectwa zespołowego trudu skoncentrowanego na rozpoznaniu i zinterpretowaniu wielorakich materialnych śladów dawnego Sandomierza, informujących o nieznanych dotąd elementach jego najstarszego oblicza, topografii, umocnieniach obronnych, przemianach osadniczych i kulturowych, życiu codziennym i religijnym sandomierzan.
Badania terenowe w Sandomierzu dla wielu ich uczestników, młodych adeptów archeologii i studentów, były nader ciekawym doświadczeniem, pozwalającym poznać nowoczesne techniki eksploracji, dokumentacji, opracowywania uzyskanych zabytków. To była zasługa Stanisława Tabaczyńskiego, fascynata metodologii badań terenowych. Do „sandomierskiej szkoły badań terenowych” (to określenia prof. Andrzeja Buko), której „rektorem” był ówczesny docent Stanisław Tabaczyński, garnęli się studenci archeologicznych wydziałów, a także praktykanci-goście z różnych europejskich krajów. „Zapamiętałem go z tamtych lat jako człowieka wymagającego od siebie i innych. Był surowy, ale sprawiedliwy. Nieraz wysłuchiwałem gorzkich słów, gdy „nawaliłem” z robotą. Był wrogiem bylejakości i bałaganu. Na wykopie panował wzorowy porządek. Dotyczyło to sposobu i miejsc układania hałd ziemi, a nawet sposobów układania zabytków i narzędzi na wykopie”, wspominał tamten czas Andrzej Buko,wtedy młody archeolog, dziś wybitny archeolog-mediewista, wieloletni profesor Uniwersytet Warszawskiego i dyrektor Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, członek Prezydium PAN, niegdyś mieszkaniec Sandomierza, po latach jego Honorowy Obywatel.
Miejscem, gdzie po godzinach pracy koncentrowało się życie ekipy badawczej, był nieistniejący już, zapewne dobrze pamiętany przez starszych wiekiem sandomierzan, piętrowy, klasycystyczny budynek usytuowany przed Zamkiem Królewskim, wcześniej użytkowany przez służbę więzienną– od czasu prac prowadzonych przez Państwo Gąssowskich siedziba Sandomierskiej Stacji Archeologicznej IHKM PAN. To, co piszę, to moje wspomnienia. Miałem bowiem przyjemność, jako młody adept warszawskiej archeologii, uczestniczyć latem 1972 r. w sandomierskich „wykopkach”. Także w częstych popołudniowych spotkaniach: podsumowaniach tego, co się działo w ciągu dnia „na wykopie”, zarządzanych przez Pana Tabaczyńskiego „wakacyjnych” seminariach bądź odczytach. Niekiedy z udziałem pojawiających się gości, archeologów z Polski, także z Włoch, Francji. To tam doświadczaliśmy promieniowania ujmującej osobowości Pani Eleonory Tabaczyńskiej.
Skończyły się badania terenowe w Sandomierzu, z czasem pałeczkę w kierowaniu Sandomierską Stacją Archeologiczną przejął Andrzej Buko, „prawa ręka” Stanisława Tabaczyńskiego. Przyszedł czas „zdalnej” obecności Profesora Tabaczyńskiego w Sandomierzu, jego kierowniczej roli w opracowaniu wyników sandomierskich wykopalisk, zwieńczonych publikacją wspomnianego już opus magnum – monografii „Sandomierz. Badania 1969-1973”. Poprzedziła ją książką „Sandomierz starożytność wczesne średniowiecze” (Rzeszów 1981), wspólne dzieło Stanisława Tabaczyńskiego i Andrzeja Buko.W 1993 r. profesor Tabaczyński był jednym z najwybitniejszych członków-założycieli Towarzystwa Naukowego Sandomierskiego.
W 1996 r. Państwo Tabaczyńscy ponownie podjęli wątek badawczy związany z archeologią Ziemi Sandomierskiej. Tym razem w Zawichoście. Prowadzone tam z ramienia Instytutu Archeologii i Etnologii PAN badania terenowe, którymi kierował prof. Tabaczyński, także miały interdyscyplinarny charakter. W ich toku przyszedł wielki archeologiczny sukces. Na krawędzi wiślanej skarpy odsłonięto i pieczołowicie zbadano relikty tzw. tetrakonchosu – świątyni o części centralnej na planie kwadratu i czterech apsydach, pozostałość wzmiankowanego po raz pierwszy w 1191 roku kościoła pod wezwaniem Świętego Maurycego. To był ostatni akord archeologicznych prac Pana Profesora w Ziemi Sandomierskiej. W 1999 r., tuż po zakończeniu prac terenowych, ukazały się „Szkice zawichojskie” (Zawichost 1999) pod redakcją Teresy Dunin-Wasowicz i Stanisława Tabaczyńskiego, publikacja ukazująca stan wiedzy o średniowiecznej przeszłości Zawichostu i rezultaty podjętych badań terenowych. Dwadzieścia lat później, 25 stycznia 2019 r., w Instytucie Archeologii i Etnologii PAN, sędziwy badacz, witany z radością i szacunkiem, wziął udział w promocji obszernej monografii „Zawichost we wczesnym średniowieczu” (Warszawa 2018), której był współredaktorem; podsumowania rezultatów interdyscyplinarnych badań ośrodka zawichojskiego. Została wydana jako XII tom serii Origines Polonorum, prezentującej rezultaty badań archeologicznych przeprowadzonych w najważniejszych ośrodkach średniowiecznej Polski. Tego samego roku, 27 czerwca w sandomierskim Ratuszu, odbyła się prezentacja tego działa, z udziałem współredaktora tomu, Dariusza Wyczółkowskiego i grona autorów publikowanych w nim artykułów.
W ostatniej dekadzie Profesor bywał w Sandomierzu. Czasami z okazji, jak to miało miejsce 16 kwietnia 2013 r. , gdy w Ratuszu odbyła się konferencja „Co wniosły badania archeologiczne do poznania przeszłości Sandomierza” (zabierał na niej głos), połączona z inauguracją nowej siedziby sandomierskiej placówki Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w kamienicy przy Rynku 2, którą zawiaduje dr Hanna Kowalewska-Marszałek, niegdyś uczestniczka „sandomierskiej szkoły badań terenowych”. Częściej bez okazji, na kilka dni odpoczynku, wraz z Małżonką, znajdując gościnę u Pani Alicji Kaszyńskiej, w jej pełnym czaru i piękna Domu Pracy Twórczej „Alicja”. Bowiem Państwo Tabaczyńscy wracali tu „co pewien czas, odwiedzając znajomych, miejsca dawnych badan, zaskakujące Góry Pieprzowe…” (Eleonora Tabaczyńska, „Wracamy tu z radością”, „Zeszyty Sandomierskie” 2014, nr 38, s. 58-60). Ostatni raz – już po śmierci Żony –prof. Stanisław Tabaczyński odwiedził Sandomierz 13 września 2016 r. Oglądał teren badań wykopaliskowych prowadzonych przez Andrzeja Gołembnika przy kościele św. Jakuba, odetchnął w ogrodzie kanonika Marcina z Urzędowa przed Domem Długosza…
W ostatnich latach Pan Profesor przebywał w Domu Seniora Polskiej Akademii Nauk w Konstancinie. Tam w godzinach wieczornych 28 listopada 2020 r. przekroczył bramę wieczności. Trwać będzie w pamięci Sandomierza.
www.sandomierz.pl







