Udział w sandomierskich obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych wzięli: Marcin Marzec burmistrz Sandomierza, przedstawiciele Starostwa Powiatowego na czele z Pawłem Niedźwiedziem wicestarostą, Robert Piwko z kieleckiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej, Janusz Jakubowski prezes Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Sandomierzu, Janusz Bogucki prezes Związku Żołnierzy Wojska Polskiego Koło im. „Ziemi Sandomierskiej” przy Jednostce Wojskowej nr 3533, Roman Blacha prezes Związku Inwalidów Wojennych RP Zarząd Okręgu w Sandomierzu oraz przedstawiciele: biura Posła na Sejm RP Marka Kwitka, 3. Sandomierskiego Batalionu Radiotechnicznego, 10. Świętokrzyskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej, Wojskowej Komendy Uzupełnień w Sandomierzu, sandomierskich struktur Prawa i Sprawiedliwości, policji oraz straży pożarnej. W uroczystości wziął udział również krewny ppłk. Antoniego Wiktorowskiego „Kruka” oraz mieszkańcy miasta.
Drugą częścią były pokazy dla młodzieży sandomierskich szkół średnich oraz dla mieszkańców. Projekcję poprzedziło krótkie wprowadzenie Roberta Piwko z Delegatury IPN w Kielcach oraz dr Katarzyny Radziwiłko dyrektor Sandomierskiego Centrum Kultury, poświęcone podziemiu antykomunistycznemu oraz funkcjonowaniu komunistycznego aparatu represji.
„Golgota Wrocławska” to jeden z najlepiej ocenianych i ciągle aktualnych utworów wyprodukowanych w ramach teatralnej Sceny Faktu. Akcja spektaklu dzieje się w dwóch płaszczyznach czasowych. W pierwszej obserwujemy wydarzenia, do których doszło na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX w. we Wrocławiu. Przez pryzmat losu trójki bohaterów poznajemy realia funkcjonowania komunistycznego aparatu represji, brutalności funkcjonariuszy UB oraz uległości i dyspozycyjności pracowników wojskowego wymiaru sprawiedliwości. Co jakiś czas widzowie przenoszą się do rzeczywistości lat dziewięćdziesiątych XX w. Poznają młodego wykładowcę Krzysztofa przygotowującego rozprawę doktorską poświęconą zbrodniom komunistycznym. Poznajemy go w momencie kiedy w materiałach archiwalnych natrafia na niewysłane, pożegnalne listy napisane przez skazanych. Projekt naukowy staje się wówczas coraz bardziej działaniem na rzecz przypomnienia sylwetek osób bezprawnie zamordowanych przez przedstawicieli władzy komunistycznej, a misja doręczenia niewysłanych listów okazją do odbycia emocjonalnych spotkań z członkami rodzin ofiar systemu.
sandomierz.eu






