Strona główna POWIATY Zespoły Zarządzania Kryzysowego podsumowały wiosenne działania przeciwpowodziowe

Zespoły Zarządzania Kryzysowego podsumowały wiosenne działania przeciwpowodziowe

Przedstawiciele służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców w całym powiecie i mieście podsumowali w miniony poniedziałek, 14 października, działania prowadzone podczas tegorocznej, majowej akcji przeciwpowodziowej. Spotkanie Powiatowego Zespołu Zarzadzania Kryzysowego, na który zaproszony został także Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego, służyło nie tylko przedstawieniu statystyk, ale też wypracowaniu wniosków dotyczących poprawy bezpieczeństwa.

Starosta Tarnobrzeski Jerzy Sudoł przypomniał, że choć nie doszło do żadnej wielkiej katastrofy, takiej jak chociażby w roku 2001, czy 2010,  to zagrożenie  było realne. – Wydarzenia z maja tego roku pokazały doskonałą koordynację służb: samorządów, straży pożarnej, policji, sanepidu i weterynarii – mówił Jerzy Sudoł, podkreślając też ogromną rolę Wód Polskich, z którymi starostwo na co dzień  współpracuje przy budowie zabezpieczeń na rzekach w naszym powiecie.

Sytuację zagrożenia powodzią w maju tego roku, kiedy to doszło do wielu podtopień przypomniał Marian Róg, komendant miejskiej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu, jako przedstawiciel formacji, która jako pierwsza musiała stawić czoło żywiołowi. Komendant podkreślił dobrą współpracę z mieszkańcami zagrożonych miejscowości, ale też pomiędzy centrami zarządzania kryzysowego, chwaląc szybkość informacji,  sprawne przekazywanie transportów piasku, rękawów, czy też worków, z jednych terenów zagrożonych powodzią, na kolejne.

Jednym z ważniejszych wniosków złożonych do rozpatrzenia przez straż pożarną była współpraca z Wojskami Obrony Terytorialnej. Jak się bowiem okazało, proces angażowania WOT w tego rodzaju akcje jest dość skomplikowany i wymaga uproszczenia, warto jednak nad tym popracować, bo pomoc WOT okazała się bardzo potrzebna i skuteczna.

Według relacji Komendanta Miejskiego Policji w Tarnobrzegu Marka Pietrykowskiego,
w czasie zagrożenia powodziowego policjanci którzy monitorowali sytuację w miejscach zagrożonych nie odnotowali żadnych zdarzeń nadzwyczajnych, ani zdarzeń niosących zagrożenie życia. – System zarządzania kryzysowego działał bardzo dobrze – podkreślał Pietrykowski – a współpraca pomiędzy gminami jest wręcz modelowa.

Zdaniem Małgorzaty Michalskiej – Szymaszek, Powiatowego Inspektora Sanitarno – Epidemiologicznego, pracownicy prowadzący kontrolę terenów podtopionych mogą dziś wnioskować przede wszystkim do dystrybutorów wody pitnej o wzmocnienie badań jakości wody. Wniosek ten wynika
z pracy inspektorów sanitarnych, którzy
w czasie pogotowia przeciwpowodziowego pobrali próbki wody ze stacji  uzdatniania na terenie sześciu wodociągów.  W jednej z nich woda okazała się niezdatna do pica, bo zawierała bakterie z grupy coli, o czym poinformowano okolicznych mieszańców.

Jak podkreśliła Małgorzata Bajda, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej
w Rzeszowie, tegoroczna powódź była dużo mniejsza niż te w latach poprzednich, ponieważ poprawienie infrastruktury w miejscach najbardziej zagrożonych przynosi efekty, dzięki którym coraz mniej zdarzeń wymyka się spod kontroli.

Regionalny Zarząd Gospodarski Wodnej w Rzeszowie prowadzi wciąż inwestycje, które mają podnieść bezpieczeństwo w punkach najbardziej zagrożonych powodzią (m. in. na Wiśle w gminie Gorzyce), ale jak podkreśliła Małgorzata Wajda, wciąż jest dużo do zrobienia, nie tylko na  dużych rzekach, takich jak Wisła, ale też m. in. na Mokrzyszówce, Trześniówce, Łęgu i Babulówce. Część z tych prac zostanie wykonana już w przyszłym roku. Dyrektor RZGW podkreśliła też, jak ważna jest współpraca z samorządami, które przekazują  informacje o miejscach wciąż wymagających inwestycji.

Starosta Jerzy Sudoł zakończył spotkanie przypominając najważniejsze wnioski płynące
z kilkugodzinnej dyskusji. Pierwszym z nich jest dalsza modernizacja wałów wzdłuż Wisły, Sanu i Trześniówki, drugim – przebudowa i budowa nowych wałów wzdłuż Łęgu, trzecim wybudowanie zbiornika małej retencji  w Krawcach, czwartym – postawienie dodatkowych wodowskazów na  Łęgu, piątym – uzupełnienie sprzętu
i materiałów w magazynach przeciwpowodziowych, szóstym – poprawa łączności, siódmym – modernizacja pomieszczeń dowodzenia w PSP w Tarnobrzegu oraz koszenie wałów w miarę potrzeb i zagrożeń.

Starosta przypomniał także wniosek strażaków o maksymalne skrócenie procedury korzystania z pomocy WOT.

Fot. Katarzyna Sobieniewska – Pyłka